Próg rentowności to poziom sprzedaży, przy którym firma pokrywa wszystkie swoje koszty i nie ma ani zysku, ani straty. Znajomość tej wartości pomaga ustalić ceny, ocenić ryzyko i zdecydować, czy nowy pomysł ma sens. Poniżej wyjaśniamy, jak go obliczyć, pokazujemy przykład i podpowiadamy, jak czytać wynik.
Czym jest próg rentowności
Próg rentowności (ang. break-even point) to moment, w którym przychody ze sprzedaży są równe łącznym kosztom działalności. Poniżej tego poziomu firma przynosi stratę, powyżej – zaczyna zarabiać. Można go wyrażać w sztukach sprzedanych produktów lub usług albo w złotówkach przychodu.
Aby go policzyć, trzeba najpierw podzielić koszty na dwie grupy:
- Koszty stałe – ponoszone niezależnie od wielkości sprzedaży, np. czynsz, abonamenty, leasing, wynagrodzenia pracowników na etacie, księgowość, ubezpieczenia.
- Koszty zmienne – rosną razem ze sprzedażą, np. materiały, towary do odsprzedaży, opakowania, prowizje, koszty wysyłki przypadające na jedno zamówienie.
Część wydatków bywa mieszana (np. prąd, telefon). Wtedy warto je w przybliżeniu rozdzielić na część stałą i zmienną albo przypisać do grupy, do której bardziej pasują.
Wzór na próg rentowności
Kluczowe pojęcie to marża na pokrycie kosztów stałych, czyli różnica między ceną sprzedaży jednej sztuki a jej kosztem zmiennym. To właśnie ta kwota „zostaje” z każdej sprzedaży na pokrycie kosztów stałych, a potem na zysk.
Próg rentowności w sztukach = koszty stałe ÷ (cena jednostkowa − jednostkowy koszt zmienny)
Jeśli firma sprzedaje wiele produktów albo usług o różnych cenach, wygodniej policzyć próg w złotówkach:
Próg rentowności w zł = koszty stałe ÷ wskaźnik marży
gdzie wskaźnik marży to marża na pokrycie kosztów stałych podzielona przez cenę (lub, dla całej firmy, przychody pomniejszone o koszty zmienne, podzielone przez przychody).
Koszty i ceny najlepiej przyjmować w tych samych wartościach, np. wszystkie netto, żeby nie mieszać kwot z podatkiem VAT i bez niego.
Przykład krok po kroku
Załóżmy, że ktoś prowadzi małą pracownię produkującą świece ręcznie robione. Dane są umowne i służą wyłącznie ilustracji.
- Miesięczne koszty stałe: 6000 zł (wynajem pracowni, abonamenty, księgowość, reklama, ubezpieczenie).
- Cena sprzedaży jednej świecy: 50 zł.
- Koszt zmienny jednej świecy: 20 zł (wosk, knot, naczynie, opakowanie).
Najpierw liczymy marżę na pokrycie kosztów stałych: 50 zł − 20 zł = 30 zł na sztukę.
Następnie próg rentowności w sztukach: 6000 zł ÷ 30 zł = 200 świec miesięcznie.
W złotówkach: 200 × 50 zł = 10 000 zł przychodu miesięcznie. Sprawdzenie: koszty łączne to 6000 zł + 200 × 20 zł = 10 000 zł, czyli dokładnie tyle, ile przychód. Zysk wynosi zero.
Każda kolejna świeca ponad 200 daje już 30 zł zysku. Przy sprzedaży 260 sztuk zysk wyniesie 60 × 30 zł = 1800 zł.
Jak interpretować wynik i co z nim zrobić
Sam próg rentowności jest tylko punktem odniesienia. Warto go zestawić z realną sprzedażą:
- Sprzedaż wyraźnie powyżej progu – firma ma bezpieczny margines. Można policzyć, o ile procent sprzedaż może spaść, zanim pojawi się strata.
- Sprzedaż w okolicy progu – każde wahanie popytu grozi stratą, więc warto szukać oszczędności lub podnieść ceny.
- Sprzedaż poniżej progu – obecny model nie działa i trzeba zmienić koszty, ceny albo skalę działalności.
Na próg rentowności wpływają trzy rzeczy, które można zmieniać:
- Koszty stałe – ich obniżenie (np. tańsze lokum, rezygnacja z niewykorzystywanych usług) zmniejsza próg wprost.
- Cena – wyższa cena zwiększa marżę na sztukę, ale może ograniczyć popyt, dlatego zmiany warto testować ostrożnie.
- Koszty zmienne – lepsze warunki u dostawców lub mniej odpadów podnoszą marżę z każdej sprzedaży.
Wróćmy do przykładu: gdyby cena świecy wzrosła do 55 zł, marża wyniosłaby 35 zł, a próg spadłby do około 172 sztuk (6000 ÷ 35).
Ograniczenia metody
Wzór opiera się na uproszczeniach: zakłada stałą cenę, stałe koszty zmienne na sztukę i podział kosztów, który w praktyce nie zawsze jest oczywisty. Koszty stałe też zmieniają się skokowo, np. przy wynajęciu większego lokalu czy zatrudnieniu kolejnej osoby. Do kosztów warto wliczyć także podatki i składki, które w Twojej formie opodatkowania są obowiązkowe – ich zasady zależą od aktualnych przepisów, więc sprawdź obowiązujące stawki lub skonsultuj się z księgowym. Pamiętaj też, że próg rentowności nie uwzględnia terminów płatności, więc nie zastępuje planu przepływów pieniężnych. Przeliczaj go regularnie, np. raz na kwartał, i zawsze po większej zmianie cen lub kosztów.